W 1984 roku Ke Huy Quan zagrał u boku Harrisona Forda w „Indianie Jonesie i Świątyni Zagłady”. Rok później wystąpił w „Goonies”. Mimo tak mocnego początku przez długi czas nie mógł znaleźć odpowiednich ról. Gdy w marcu 2023 roku odbierał Oscara za „Wszystko wszędzie naraz”, opowiedział na scenie o marzeniu, którego nie przestał traktować poważnie.
Short Round i Data otworzyli mu drzwi do kina
Jako dziecko Quan otrzymał rolę Short Rounda w drugiej filmowej przygodzie Indiany Jonesa. Steven Spielberg i George Lucas potrzebowali młodego partnera dla Harrisona Forda, którego postać później wróciła na ekran jeszcze w filmie Indiana Jones i artefakt przeznaczenia.
Po „Goonies” aktor stopniowo tracił możliwości pracy w amerykańskich produkcjach. Opowiadał później, że scenariusze coraz rzadziej oferowały ciekawsze role osobom o azjatyckim pochodzeniu. Zajął się więc pracą za kamerą, m.in. jako koordynator kaskaderów i asystent reżysera. Wydawało mu się, że aktorski rozdział kariery został zamknięty.
Powrót rozpoczął się od filmu z bardzo dziwnym scenariuszem
Gdy zauważył rosnącą popularność produkcji z azjatycką obsadą, ponownie zainteresował się aktorstwem. Twórcy „Wszystko wszędzie naraz”, Daniel Kwan i Daniel Scheinert, obsadzili go w roli Waymonda Wanga, męża Evelyn granej przez Michelle Yeoh, która również zdobyła Oscara za ten film.
Waymond jest z pozoru nieśmiałym człowiekiem, ale w równoległych światach potrafi walczyć i odgrywać różne wersje siebie. Dzięki tej konstrukcji Quan mógł pokazać zarówno talent komediowy, jak i doświadczenie pracy przy scenach akcji.
Wideo: Ke Huy Quan odbiera Oscara w 2023 roku – oficjalny kanał Oscars.
Oscary i spotkanie z dawnym reżyserem
12 marca 2023 roku zwyciężył w kategorii najlepszego aktora drugoplanowego. Jego wzruszona przemowa była jednym z najgłośniejszych momentów gali. Tego samego wieczoru „Wszystko wszędzie naraz” zdobyło siedem statuetek. Wśród nagrodzonych był także zespół twórców filmu, który wcześniej nie wydawał się typową oscarową produkcją.
Na ceremonii Quan spotkał również Spielberga, producenta filmu „Goonies”. Kilka lat później inni aktorzy wracali do ról, z którymi publiczność kojarzyła ich w młodości, jak Winona Ryder w Beetlejuice Beetlejuice. Quan zrobił coś odwrotnego: nie odtwarzał dziecięcego sukcesu, lecz dostał nową rolę, której sam już się nie spodziewał.
Ke Huy Quan podczas wystąpienia w Białym Domu 8 maja 2023 roku, kilka tygodni po zdobyciu Oscara. Fot. Cameron Smith / The White House / Wikimedia Commons, Public domain. Domena publiczna.
