23 kwietnia 2016 roku Beyoncé zaskoczyła fanów nietypową premierą. Zamiast zwykłego ogłoszenia nowej płyty zaprezentowała w telewizji HBO godzinny film „Lemonade”. Tego samego dnia ukazał się album o tej samej nazwie, a widzowie zaczęli analizować jego muzykę, obrazy i osobiste przesłanie.
Album, którego nie dało się oddzielić od filmu
W przeciwieństwie do tradycyjnych teledysków, „Lemonade” stanowiło jedną długą opowieść. Film łączył piosenki, sceny fabularne, obrazy dokumentalne oraz poezję Warsan Shire. W kolejnych częściach Beyoncé pokazywała emocje związane między innymi z gniewem, rozczarowaniem, przebaczeniem i odbudowywaniem relacji.
Wizualne rozdziały miały własne nazwy, wśród nich „Intuition”, „Denial”, „Anger”, „Forgiveness” i „Redemption”. Dzięki temu widzowie mogli odbierać projekt jak osobisty dziennik, ale także szerszą opowieść o doświadczeniach kobiet i czarnoskórej społeczności.
Muzyka daleko wykraczała poza pop i R&B
Album obejmował bardzo różne style: R&B, rock, hip-hop, country i gospel. „Hold Up” miało jasne, niemal beztroskie brzmienie kontrastujące z tekstem, „Don’t Hurt Yourself” wykorzystywało rockową energię, a „Daddy Lessons” sięgało po inspiracje country. W nagraniach pojawili się goście, między innymi Jack White, Kendrick Lamar, James Blake i The Weeknd.
Jednym z wcześniejszych sygnałów nowej epoki był singiel „Formation”, opublikowany w lutym 2016 roku. Wkrótce Beyoncé rozpoczęła trasę „Formation World Tour”, podczas której wykonywała wiele utworów z nowego materiału.
Dlaczego premiera wywołała tyle spekulacji?
Słuchacze interpretowali część tekstów jako komentarz do prywatnego życia artystki, w tym jej małżeństwa. W dyskusjach nie brakowało daleko idących domysłów. Istotniejsze z perspektywy samego dzieła pozostaje to, że płyta łączy osobiste emocje z kulturowymi odniesieniami, zamiast przedstawiać prosty, jednoznaczny reportaż o realnych wydarzeniach.
Film, pełen starannie zaprojektowanych kostiumów, miejsc i symboli, zyskał własne życie w mediach. Był omawiany zarówno w recenzjach muzycznych, jak i tekstach poświęconych sztuce wizualnej, historii i kulturze.
Lemonade i dalsze triumfy Beyoncé
Album zdobył wiele wyróżnień i nominacji, między innymi Grammy, ale na gali w 2017 roku przegrał kategorię Album Roku z „25” Adele. Reakcja brytyjskiej piosenkarki była niezwykła: publicznie przyznała, jak ważnym dziełem jest dla niej „Lemonade”. O tym wieczorze przeczytasz w naszym artykule o przemowie Adele na Grammy 2017.
Dwa lata później Beyoncé przygotowała kolejny ważny projekt koncertowy, znany jako „Beychella”. Więcej informacji znajduje się w opisie jej historycznego występu na Coachelli oraz profilu Beyoncé. Na Lansiku opisaliśmy też wcześniejszy skandal dotyczący wykonania hymnu podczas inauguracji Baracka Obamy.
Fotografia ilustracyjna: Zdjęcie z trasy Formation World Tour w maju 2016 roku, nie kadr z filmu Lemonade. Autor: BBGunBilly, Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0. Źródła informacji: oficjalne materiały organizatorów wydarzeń, archiwa nagród oraz dokumentacja produkcji.
