14 kwietnia 2018 roku Beyoncé weszła na scenę kalifornijskiego festiwalu Coachella i stworzyła widowisko, o którym mówiło się długo po ostatnim utworze. Była pierwszą czarnoskórą kobietą w historii festiwalu, która wystąpiła jako główna gwiazda wieczoru. Ale rekord to dopiero początek tej historii.
Zaczęło się od widowiska, którego nikt nie chciał przegapić
Beyoncé miała wystąpić na Coachelli już w 2017 roku. Ze względu na ciążę i zalecenia lekarzy przesunęła jednak udział w festiwalu o rok. Zamiast zwykłego powrotu na scenę przygotowała spektakl, w którym muzyka, taniec, kostiumy i choreografia tworzyły jedną opowieść.
Publiczność zobaczyła rozbudowane trybuny, orkiestrę marszową i tancerzy w strojach inspirowanych amerykańskimi uczelniami historycznie związanymi z czarnoskórą społecznością, określanymi skrótem HBCU. Zamiast poprzestać na największych przebojach, artystka nawiązywała do tradycji muzycznych, sportowych i społecznych tych uczelni. Całość wyglądała jak spektakularne uniwersyteckie święto przeniesione na festiwalową scenę.
Nagle pojawiły się Kelly Rowland i Michelle Williams
Jednym z najmocniejszych momentów był powrót Destiny’s Child. Kelly Rowland i Michelle Williams dołączyły do Beyoncé, a trio przypomniało przeboje, dzięki którym podbiło świat na przełomie lat 90. i 2000. Na scenie pojawili się również Jay-Z oraz Solange Knowles, młodsza siostra piosenkarki.
Setlista obejmowała zarówno solowe hity, jak i muzyczne cytaty i fragmenty utworów związanych z historią zespołu. Widzowie usłyszeli między innymi „Crazy in Love”, „Formation” i „Single Ladies”. Duża orkiestra i rytmiczne aranżacje nadały dobrze znanym piosenkom nowy charakter.
Występ, który dostał własną nazwę
Fani szybko zaczęli nazywać wydarzenie „Beychella”. To słowo pojawiało się w mediach i internetowych relacjach, podkreślając, jak mocno Beyoncé zdominowała dyskusję o tamtej edycji festiwalu. Artystka wystąpiła także podczas drugiego weekendu Coachelli, 21 kwietnia.
Historyczne znaczenie koncertu nie sprowadzało się jednak wyłącznie do listy gości czy liczby efektów scenicznych. Beyoncé świadomie połączyła popową rozrywkę z hołdem dla czarnoskórej kultury i tradycji uniwersyteckiej. Takie widowisko przyciągnęło uwagę również osób, które na co dzień nie śledzą festiwali muzycznych.
„Homecoming” pokazało, ile pracy kosztował ten wieczór
W kwietniu 2019 roku Netflix udostępnił film dokumentalny „Homecoming: A Film by Beyoncé”. Produkcja odsłoniła kulisy prób, przygotowania artystyczne i fizyczne wyzwania związane z występem. Widzowie mogli zobaczyć, że za niemal perfekcyjnym efektem stał rozległy zespół ludzi i miesiące pracy.
Choć Beyoncé wielokrotnie występowała przed ogromnymi tłumami, Coachella 2018 pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych momentów jej kariery. Więcej o wokalistce przeczytasz w profilu Beyoncé. Warto także przypomnieć medialne zamieszanie wokół jej występu podczas inauguracji Baracka Obamy w 2013 roku.
Fotografia ilustracyjna: Beyoncé podczas Formation World Tour w 2016 roku, nie podczas Coachelli. Autor: Kevin Edwards, Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0. Materiały źródłowe: Sony Music, Netflix, relacje prasowe z Coachelli 2018.
