W reklamie pokazanej podczas Super Bowl w lutym 2024 roku Ben Affleck postanowił zostać gwiazdą muzyki. Zebrał Matta Damona i Toma Brady’ego, ubrał całą grupę w jaskrawe dresy marki Dunkin’ i bez zaproszenia wpadł do studia nagraniowego Jennifer Lopez. Zespół The DunKings był fikcyjny, ale wystąpili w nim prawdziwi hollywoodzcy aktorzy i legendarny rozgrywający futbolu.
Początek przy okienku z kawą
Rok wcześniej Affleck wystąpił w reklamie Dunkin’, w której pracował przy okienku drive-through i obsługiwał klientów. Wśród osób, które podjechały po zamówienie, znalazła się Jennifer Lopez, jego ówczesna żona. W 2024 roku twórcy rozwinęli ten żart: zamiast kawiarni pokazali muzyczne ambicje aktora.
Krótki materiał wyemitowany podczas Grammy zapowiadał jego przemianę w gwiazdę popu. Następnie 11 lutego 2024 roku reklama na Super Bowl przedstawiła właściwy występ The DunKings.
Matt Damon w różowym dresie, Tom Brady przy keyboardzie
Affleck wkracza do studia Lopez wraz z Damonem, z którym od lat przyjaźni się i współpracuje. Dołącza do nich Tom Brady, znany z występów w NFL, a w reklamie pojawiają się też Jack Harlow i Fat Joe. Zespół wykonuje żartobliwą piosenkę, a Damon nawiązuje do słynnego dialogu ze scenariusza „Buntownika z wyboru”, który współtworzył z Affleckiem.
Wideo: oficjalna reklama Dunkin’ The DunKings z Benem Affleckiem, Mattem Damonem i Tomem Bradym.
Najlepszym elementem reklamy jest reakcja Lopez, która nie wygląda na zachwyconą nagłą wizytą. Według komunikatu Dunkin’ spot w całości wyprodukowano we współpracy z Artists Equity, firmą Afflecka i Damona.
Kiedy reklama staje się osobnym show
Współczesne Super Bowl to nie tylko mecz, ale również rywalizacja gwiazd w przerwach reklamowych. W tej reklamie największym żartem była próba zrobienia muzyków z ludzi, których znamy z zupełnie innych dziedzin. Podobnie reklama kin AMC z Nicole Kidman zaczęła żyć własnym życiem jako mem.
Lopez wcześniej zdobywała uznanie za rolę w Hustlers, a następnie sfinansowała własny projekt filmowy This Is Me… Now. W tym przypadku na potrzeby reklamy wcieliła się w zirytowaną producentkę zmuszoną obejrzeć występ The DunKings.
Fikcyjny boysband nie wyruszył w trasę koncertową, ale pozostawił po sobie coś trwalszego niż zwykły spot: kilka scen, które można oglądać nawet bez wiedzy, co Dunkin’ chciało sprzedać.
Ben Affleck podczas Comic-Con w San Diego w lipcu 2015 roku, zdjęcie ilustracyjne do reklamy The DunKings z Super Bowl 2024. Fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0.
