Lansik.pl - gwiazdy, popkultura i internet
Wpadki

Tom Cruise zażądał wielkich dłoni i chciał tańczyć! Tak powstał Les Grossman w Tropic Thunder

• Redakcja Lansik.pl
Tom Cruise na San Diego Comic-Con 18 lipca 2019 roku, zdjęcie ilustracyjne do komediowej roli Lesa Grossmana z 2008 roku

W komedii „Tropic Thunder” z 2008 roku Tom Cruise jest niemal nie do poznania. Gra krzyczącego, łysiejącego producenta filmowego Lesa Grossmana, który wymachuje ogromnymi dłońmi i wykonuje dziwaczny taniec. Ben Stiller ujawnił, że najważniejsze pomysły na wygląd tej postaci wyszły od samego Cruise’a. Aktor miał dwa życzenia: duże dłonie i możliwość zatańczenia przed kamerą.

Producent, który przyćmiewa aktorów

Film jest satyrą na Hollywood. Grupa aktorów kręcących wojenne widowisko trafia w niekontrolowaną sytuację, a ich producent kieruje projektem z oddali. Les Grossman traktuje pieniądze i własną pozycję jako najważniejsze wartości, a przy tym wydaje się niewiarygodnie pewny siebie. Cruise w szerokim garniturze, z łysiną i sztucznym brzuchem wygląda zupełnie inaczej niż Ethan Hunt.

To był ryzykowny pomysł dla gwiazdy kojarzonej z filmami akcji. Cruise mógł zagrać zwyczajnego producenta, ale nie chciał, aby jego postać była łatwo rozpoznawalna.

Dlaczego właśnie wielkie dłonie?

W wywiadzie dla „Los Angeles Times” Stiller opowiadał, że podczas rozmów o postaci Tom Cruise uparł się na bardzo duże dłonie. Nie podał szczególnie wyrafinowanego uzasadnienia: po prostu czuł, że to pomoże mu wykreować charakter bohatera. Stiller z kolei chciał, żeby Grossman był łysy, co dodatkowo odróżniało go od tradycyjnego filmowego wizerunku aktora.

Podczas prób charakteryzacji Cruise zaczął też wykonywać taneczne ruchy. Stiller uznał, że to świetny pomysł i zachęcił go do rozwijania sceny. Ostatecznie do tańca dopasowano utwór „Get Back” Ludacrisa. Aktor wspominał później w telewizji, że przygotowywał się nawet na zajęciach hip-hopu.

Krótki występ, który widzowie pamiętają do dziś

W filmie wystąpili też Jack Black oraz Robert Downey Jr. Downey wiele lat później odebrał aktorskiego Oscara za Oppenheimera, a Black zaśpiewał filmową piosenkę Peaches, która trafiła na Billboard Hot 100. Każdy z nich pokazał, jak nieoczekiwane role potrafią rozszerzyć komediowy repertuar gwiazd.

Cruise pozostał oczywiście kojarzony przede wszystkim z fizycznym kinem akcji, o czym przypomina skok motocyklem z urwiska w Mission: Impossible. Jednak Les Grossman to przykład zupełnie innego rodzaju odwagi aktorskiej: zgodzenia się na groteskowy wygląd i taniec, którego nie spodziewał się nikt wchodzący do kina na film z Tomem Cruise’em.

Tom Cruise na San Diego Comic-Con 18 lipca 2019 roku, zdjęcie ilustracyjne do komediowej roli Lesa Grossmana z 2008 roku. Fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Your password reset link appears to be invalid or expired.

Zaloguj się

Privacy Policy