Quentin Tarantino przyjechał do Cannes z Leonardem DiCaprio, Bradem Pittem i Margot Robbie, żeby promować film „Pewnego razu… w Hollywood”. Na konferencji prasowej padło pytanie, które wyraźnie zirytowało reżysera. Dlaczego tak utalentowana aktorka jak Margot Robbie dostała w filmie tak niewiele kwestii? Tarantino odpowiedział jednym krótkim zdaniem, a Robbie sama wyjaśniła, jak rozumiała swoją rolę. Nagranie obiegło świat.
Wielka premiera w Cannes. Tarantino przywiózł trzy gwiazdy Hollywood
21 maja 2019 roku na 72. Festiwalu Filmowym w Cannes zaprezentowano „Pewnego razu… w Hollywood”, dziewiąty film Quentina Tarantino. Reżyser pojawił się na czerwonym dywanie razem z Margot Robbie, Leonardem DiCaprio i Bradem Pittem. Dla fanów kina był to jeden z najbardziej oczekiwanych pokazów imprezy.
Akcja filmu rozgrywa się w Los Angeles w 1969 roku. DiCaprio wciela się w telewizyjnego aktora Ricka Daltona, który stara się odnaleźć w zmieniającym się Hollywood. Brad Pitt gra jego przyjaciela i dublera Cliffa Bootha, a Margot Robbie występuje jako aktorka Sharon Tate. Film jest fikcyjną, alternatywną wersją historii, a nie dokumentalnym odtworzeniem rzeczywistych wydarzeń.
22 maja, dzień po uroczystym pokazie, zespół spotkał się z dziennikarzami. Właśnie wtedy doszło do głośnej wymiany zdań. Fotografia wyróżniająca pochodzi z wizyty Tarantino i Robbie w Cannes: wykonano ją 21 maja 2019 roku na czerwonych schodach.
Dziennikarka zapytała o Margot Robbie. Tarantino nie chciał odpowiadać
Podczas konferencji Farah Nayeri z „The New York Times” zwróciła uwagę, że Robbie, mimo swojego aktorskiego talentu i pozycji w branży, ma w filmie stosunkowo niewiele dialogów. Zapytała, dlaczego reżyser nie pozwolił jej postaci powiedzieć więcej, zwłaszcza w porównaniu z bohaterami granymi przez DiCaprio i Pitta.
Quentin Tarantino odpowiedział po angielsku: „I reject your hypothesis”. Oznaczało to, że nie zgadza się z założeniem zawartym w pytaniu. Nie chciał rozwijać wątku, a atmosfera spotkania stała się bardziej napięta.
Nie była to awantura z wykrzykiwanymi obelgami. Reżyser po prostu odpowiedział ostro i bardzo krótko. Zarejestrowane nagranie zostało później pokazane przez media z całego świata, między innymi BBC, CBS News i „The Guardian”.
Margot Robbie przejęła odpowiedź. Tak tłumaczyła swoją rolę
Po słowach Tarantino głos zabrała Margot Robbie. Wyjaśniła, że w postaci Sharon Tate najważniejsze było pokazanie jej radości życia, energii i niewinności. Uważała, że wiele cech bohaterki można oddać również bez długich dialogów.
Aktorka mówiła, że nie oczekiwała rozbudowanych przemówień, by oddać emocjonalne znaczenie Tate. Zależało jej przede wszystkim na przedstawieniu jej jako młodej, szczęśliwej kobiety, a nie tylko ofiary tragicznych wydarzeń.
Robbie nie ogłosiła w Cannes konfliktu z Tarantino. Zamiast tego przedstawiła rzeczowe uzasadnienie sposobu zagrania roli. Prasowa dyskusja dotyczyła więc nie tylko samej wypowiedzi reżysera, ale również tego, w jaki sposób kobiece bohaterki są przedstawiane w wysokobudżetowych filmach.
Sharon Tate była prawdziwą osobą. Dlaczego jej historia budzi emocje?
Sharon Tate była amerykańską aktorką i żoną reżysera Romana Polańskiego. W sierpniu 1969 roku została zamordowana przez członków sekty Charlesa Mansona. Była wówczas w zaawansowanej ciąży. Jej tragiczna śmierć na trwałe zapisała się w historii Hollywood.
Film Tarantino rozgrywa się w świecie nawiązującym do tamtych wydarzeń, ale świadomie zmienia bieg historii. Reżyser prosił widzów i krytyków, by nie zdradzali zakończenia filmu osobom, które jeszcze go nie oglądały. Chciał zachować element zaskoczenia.
Leonardo DiCaprio i Brad Pitt mieli większe role. Oto zdjęcia z promocji
Fabuła „Pewnego razu… w Hollywood” koncentruje się przede wszystkim na relacji Ricka Daltona i Cliffa Bootha. Sceny obu bohaterów pokazują codzienność aktorów, dublerów oraz ludzi marzących o wielkiej karierze.
Leonardo DiCaprio przyjechał do Cannes na premierę w maju 2019 roku. Poniższa fotografia portretowa, wykonana przez Georges’a Biarda, pochodzi z tej właśnie edycji festiwalu.

Dwa miesiące później cała obsada promowała film w Stanach Zjednoczonych. 22 lipca 2019 roku Brad Pitt, Margot Robbie i Leonardo DiCaprio pozowali wspólnie na uroczystej premierze w Los Angeles. Zdjęcie wykonał Glenn Francis; przedstawia inne wydarzenie niż konferencja w Cannes.

Ostatecznie film odniósł ogromny sukces
Mimo krytyki dotyczącej ograniczonej liczby kwestii Robbie, „Pewnego razu… w Hollywood” osiągnął bardzo dobry wynik finansowy, przekraczając 370 milionów dolarów wpływów z kin na świecie. Otrzymał również dziesięć nominacji do Oscarów 2020.
Brad Pitt zdobył Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego za rolę Cliffa Bootha, a produkcję nagrodzono także za scenografię. Leonardo DiCaprio otrzymał nominację do Oscara za pierwszoplanową rolę aktorską. Robbie nie była nominowana za postać Sharon Tate, lecz w tym samym roku zdobyła nominację aktorki drugoplanowej za film „Gorący temat” („Bombshell”).
Nie był to ostatni przypadek, gdy pytania o docenianie jej pracy rozpalały media. W 2024 roku, po premierze „Barbie”, znowu pojawiła się dyskusja. Opisaliśmy ją w artykule o oscarowych nominacjach „Barbie” i pominięciu Robbie oraz Grety Gerwig.
W Cannes zwykłe pytanie może stać się głośnym skandalem
Festiwal w Cannes zapisał się w historii również dzięki wydarzeniom pozafilmowym. W 2016 roku Julia Roberts zdjęła szpilki i weszła boso po czerwonych schodach, a w 2018 roku 82 kobiety wspólnie zaprotestowały w sprawie nierówności w kinie.
Więcej o karierze aktorki przeczytacie w biografii Margot Robbie w katalogu gwiazd Lansik.pl.
Źródła: CBS News, 23 maja 2019 roku; The Guardian i Los Angeles Times, 22 maja 2019 roku; oficjalne materiały Festiwalu w Cannes z konferencji „Pewnego razu… w Hollywood”; Academy Awards, nominacje i wyniki Oscarów 2020. Zdjęcia: Joan Hernandez Mir / Wikimedia Commons, CC BY 2.0 (Tarantino i Robbie w Cannes, 21 maja 2019); Georges Biard / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 (DiCaprio w Cannes 2019); Glenn Francis / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (premiera w Los Angeles, 22 lipca 2019). Licencje: creativecommons.org/licenses/by/2.0/, creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/, creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/.
