Kiedy w lipcu 2016 roku Netflix pokazał pierwszy sezon „Stranger Things”, widzowie poznali Jedenastkę – tajemniczą dziewczynkę o nadnaturalnych zdolnościach i bardzo krótkich włosach. Jej odtwórczyni, Millie Bobby Brown, naprawdę ogoliła głowę na potrzeby zdjęć. Niedługo po premierze opublikowała w internecie nagranie, na którym krok po kroku widać całą przemianę.
Jedenastka musiała wyglądać inaczej niż pozostałe dzieci
Fabuła pierwszego sezonu rozgrywa się w małym amerykańskim mieście w latach 80. Bohaterowie odkrywają niezwykłe zjawiska oraz dziewczynkę, która uciekła z tajnego ośrodka badawczego. Millie Bobby Brown była wtedy bardzo młodą aktorką, ale otrzymała jedną z najbardziej wymagających ról, w której przez wiele scen mówi niewiele, a emocje pokazuje spojrzeniem i gestami.
Krótka fryzura podkreślała przeszłość Jedenastki i odróżniała ją od innych nastolatków. Brown zdecydowała się na radykalną zmianę wyglądu, a fryzjerka Sarah Hindsgaul przygotowała ją do pierwszego sezonu.
Wideo z salonu fryzjerskiego
W sierpniu 2016 roku aktorka opublikowała w serwisach społecznościowych kilka krótkich nagrań z obcinania i golenia włosów. Materiały pokazywały nie tylko ostateczny efekt, lecz również momenty, kiedy włosy stopniowo opadały na podłogę. Brown mówiła później, że obawiała się reakcji otoczenia, ale z czasem doceniła niezwykłe doświadczenie.
Trzeba odróżnić przygotowania do pierwszego sezonu od późniejszych występów Jedenastki, kiedy zmieniała fryzury i ubiór. Charakterystyczny wizerunek z 2016 roku pozostał jednak najczęściej wykorzystywanym obrazem z początków serialu.
Zmiana wyglądu, która pomogła zbudować postać
Podobną decyzję podjęła Charlize Theron, proponując ogolenie głowy do roli Furiosy. Florence Pugh zrezygnowała z długich włosów do filmu We Live in Time, a Anne Hathaway ścięła je podczas kręcenia Nędzników. W każdym przypadku wygląd wspierał historię konkretnej bohaterki, a nie był tylko sposobem przyciągnięcia uwagi mediów.
„Stranger Things” zyskało później ogromną popularność, a obsada dziecięcych aktorów dorastała na oczach publiczności. W tym samym serialu Sadie Sink zagrała Max, zanim pojawiła się w krótkim filmie Taylor Swift do All Too Well. Pierwsza fryzura Jedenastki została jednak jednym z symboli całej produkcji.
Millie Bobby Brown podczas Phoenix Comicon Fan Fest 23 października 2016 roku, kilka miesięcy po premierze Stranger Things. Fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0. Zdjęcie ilustracyjne.
