W jednym z najważniejszych castingów swojej kariery Margot Robbie miała odegrać kłótnię z Leonardo DiCapriem. Scenariusz przewidywał pocałunek, ale aktorka niespodziewanie uderzyła partnera otwartą dłonią. Przez kilka sekund myślała, że właśnie zrujnowała szansę na rolę w „Wilku z Wall Street”. Reakcja Martina Scorsesego okazała się odwrotna.
Naomi Lapaglia musiała być kimś więcej niż ozdobą
W filmie z 2013 roku DiCaprio gra Jordana Belforta, maklera giełdowego budującego fortunę w świecie oszustw i luksusu. Robbie starała się o rolę Naomi, jego drugiej żony, która nie zamierza być jedynie biernym elementem otoczenia. Miała wtedy 22 lata i dopiero próbowała przebić się w Hollywood.
Podczas przesłuchania partnerowała DiCapriowi w scenie gwałtownej sprzeczki. Wspominając ten moment w podcaście „Talking Pictures” prowadzonym przez TCM, wyjaśniała, że w ostatniej chwili postanowiła zrobić coś mocniejszego niż przewidywał tekst. Zamiast pocałunku nastąpił policzek.
Na sali zapadła cisza
Robbie sądziła, że przesadziła. Według jej wspomnienia przez moment bała się nawet, że za uderzenie znanego aktora mogą spotkać ją poważne konsekwencje. Scorsese i DiCaprio zaczęli się jednak śmiać, a decyzja pokazała im, że kandydatka rozumie stanowczy charakter Naomi. Reżyser później pozytywnie wspominał jej odwagę.
Trzeba przy tym rozróżnić to, co wydarzyło się podczas castingu, od późniejszych scen w gotowym filmie. Opowieść o policzku dotyczy przesłuchania, nie niespodziewanej przemocy wobec aktora w trakcie właściwych zdjęć.
Od ryzykownego castingu do własnych produkcji
„Wilk z Wall Street” otworzył Robbie drzwi do wielu ról. Kilka lat później trenowała łyżwiarstwo do filmu Ja, Tonya, a następnie stała się producentką i gwiazdą Barbie, która zarobiła ponad miliard dolarów. W innej roli pracowała z Quentinem Tarantino, a o jednym pytaniu z konferencji w Cannes pisaliśmy w artykule o dyskusji wokół jej dialogów w Pewnego razu w Hollywood.
Filmowy partner Robbie, Leonardo DiCaprio, miał już wówczas ogromny dorobek, lecz własną statuetkę aktorską otrzymał dopiero za „Zjawę”. Początek kariery Margot był zupełnie inny: jeden nieplanowany gest na przesłuchaniu stał się najlepszą możliwą wizytówką jej bohaterki.
Margot Robbie na premierze Pewnego razu w Hollywood w Los Angeles 22 lipca 2019 roku, zdjęcie ilustracyjne do castingu Wilka z Wall Street. Fot. Glenn Francis / PacificProDigital / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.
