24 listopada 2020 roku Recording Academy ogłosiła nominacje do Grammy 2021. Wśród kandydatów zabrakło The Weeknd, mimo ogromnego sukcesu jego albumu „After Hours” i piosenki „Blinding Lights”. Artysta nie dostał ani jednej nominacji i publicznie skrytykował sposób podejmowania decyzji.
Wielki przebój, zupełna cisza ze strony Akademii
„Blinding Lights”, opublikowane pod koniec 2019 roku, stało się jednym z najpopularniejszych nagrań następnego roku. Synthpopowe brzmienie, inspirowane muzyką lat 80., znakomicie pasowało do telewizyjnych reklam, krótkich filmów i radiowych playlist. Album „After Hours” zadebiutował na pierwszym miejscu Billboard 200.
Z tego powodu wielu obserwatorów spodziewało się nominacji w najważniejszych kategoriach. Tymczasem na oficjalnej liście nie znalazło się nazwisko Abla Tesfaye, jak naprawdę nazywa się wokalista. Wśród szeroko nominowanych artystów były Beyoncé, Taylor Swift i Dua Lipa.
Artysta otwarcie oskarżył Grammy o brak przejrzystości
Wokalista nazwał proces nominacyjny skorumpowanym i domagał się większej transparentności. Recording Academy odpierała zarzuty, twierdząc, że nominacje wynikają z głosowania członków Akademii. W mediach pojawiały się hipotezy o konflikcie dotyczącym zbliżającego się występu artysty na Super Bowl, ale nie zostały one potwierdzone jako rzeczywisty powód pominięcia.
To ważne rozróżnienie: artysta miał prawo krytykować decyzję, jednak brak nominacji sam w sobie nie dowodzi, że głosowanie zostało ustawione. Spór dotyczył przede wszystkim zaufania do sposobu przyznawania wyróżnień.
Super Bowl pokazał, jak wielkim wydarzeniem był After Hours
W lutym 2021 roku The Weeknd wystąpił podczas przerwy finału Super Bowl. Publiczność zobaczyła czerwone garnitury, labirynt luster i finał przy „Blinding Lights”. Sceny z tego widowiska opisaliśmy w osobnym artykule o Super Bowl 2021. Koncert dodatkowo uwydatnił kontrast między popularnością artysty a pominięciem go przez Grammy.
Inne decyzje Akademii również wywoływały emocje. Adele na Grammy 2017 sama chwaliła konkurencyjne Lemonade Beyoncé, a wygrana Harry’ego Stylesa w 2023 roku uruchomiła dyskusję o wyborze Albumu Roku. W przeciwieństwie do tych sytuacji The Weeknd nawet nie trafił na listę nominowanych.
Skandal pozostał jedną z najgłośniejszych debat wokół Grammy w ostatnich latach. Pokazał, że sukces komercyjny i nagrody branżowe nie zawsze idą w parze, a opinia fanów może mocno różnić się od werdyktu instytucji.
The Weeknd występuje na Festival d’été de Québec w Kanadzie 5 lipca 2018 roku. Fot. Nicolas Padovani, Wikimedia Commons, CC BY 2.0.
