Lansik.pl - gwiazdy, popkultura i internet
Wpadki

Taylor Swift przeniosła trasę Eras Tour do kin. Jej film koncertowy pobił rekordy!

• Redakcja Lansik.pl
Taylor Swift na trasie Red Tour w marcu 2013 roku. Fotografia ilustracyjna, nie z Eras Tour.

13 października 2023 roku do kin trafił film „Taylor Swift: The Eras Tour”. Zamiast opowiadać o życiu artystki za kulisami, przenosił na duży ekran najważniejsze fragmenty jej rekordowej trasy koncertowej. Widzowie śpiewali w salach kinowych, a wpływy z biletów szybko przekroczyły wyniki wcześniejszych kinowych widowisk muzycznych.

Dlaczego koncert trafił do kin?

„The Eras Tour” było przedsięwzięciem obejmującym różne etapy kariery Swift. Każda część widowiska nawiązywała do innego albumu, od starszych przebojów po nowsze piosenki. Koncerty trwały po kilka godzin, wymagały rozbudowanej scenografii i przyciągały ogromne zainteresowanie biletami. Wśród koncertowych rozdziałów znalazła się również muzyka z albumu Folklore, który Swift niespodziewanie wydała w pandemii.

Film zrealizowano na podstawie występów artystki na stadionie SoFi w Inglewood w Kalifornii. Dzięki kinowej wersji widowisko mogli zobaczyć także ci, którym nie udało się zdobyć wejściówek na trasę. Dodatkową atrakcją była możliwość wspólnego przeżywania muzyki z innymi fanami.

Nagranie: oficjalny zwiastun Taylor Swift: The Eras Tour Concert Film.

Premiera przypominała wielką trasę koncertową

Dystrybucją filmu zajmowało się AMC Theatres, a pokazy odbywały się także w innych sieciach kin. Zainteresowanie wykraczało poza standardy dla dokumentów muzycznych. Już pierwszy weekend przyniósł około 93 milionów dolarów wpływów w kinach Stanów Zjednoczonych i Kanady, według ostatecznych szacunków podawanych przez media branżowe. Eras Tour dawała publiczności przekrój kariery obejmujący także lata, w których gwiazda trafiała na nagłówki po incydencie z Kanye Westem na MTV VMA 2009.

Widzowie przychodzili w strojach nawiązujących do kolejnych albumów, wymieniali się bransoletkami i traktowali seanse jak wspólne koncertowe wydarzenia. Na tym polegała jedna z różnic wobec tradycyjnego filmu dokumentalnego.

Rekord ogłoszony w styczniu 2024 roku

W styczniu 2024 roku AMC poinformowało, że film osiągnął już ponad 261,6 miliona dolarów globalnych wpływów, wyprzedzając wynik przypisywany dokumentowi „Michael Jackson’s This Is It”. Liczby te dotyczą historycznego momentu ogłoszenia rekordu, a nie ostatecznego bilansu wszystkich późniejszych dystrybucji. Historia filmu pokazuje, że widowisko koncertowe może żyć własnym życiem także po zakończeniu konkretnego występu na stadionie.

Film pokazał, że koncert może stać się samodzielnym wydarzeniem kinowym, także bez klasycznej fabuły. Wcześniej podobne produkcje pojawiały się w repertuarach multipleksów, ale Swift wniosła ich popularność na nowy poziom.

Co kino zmieniło w doświadczeniu koncertu?

Stadion daje skalę i energię tysięcy ludzi. Kino oferuje coś innego: bliskie kadry, spojrzenia wykonawczyni i szczegóły choreografii niewidoczne z odległych sektorów. Fani potraktowali seanse jak wspólne święto, dlatego film stał się osobnym wydarzeniem zamiast zwykłego zapisu występu.

Taylor Swift na trasie Red Tour w marcu 2013 roku. Fotografia ilustracyjna, nie z Eras Tour. Autor: jazills (Jana Beamer), Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0. Informacje o wydarzeniu zweryfikowano w archiwach organizatorów nagród, materiałach prasowych i oficjalnych zestawieniach.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Your password reset link appears to be invalid or expired.

Zaloguj się

Privacy Policy