W 1990 roku Madonna wypuściła „Vogue”, jeden z najbardziej rozpoznawalnych czarno-białych teledysków w historii popu. Za kamerą stanął David Fincher, który później nakręcił „Siedem” i „Fight Club”. Według relacji z planu na zrealizowanie wideo potrzebowano zaledwie około 16 godzin. Powstał obraz inspirowany dawnym Hollywood i kulturą taneczną nowojorskiej sceny ballroom.
Stare Hollywood w czerni i bieli
W teledysku Madonna pojawia się w stylizacjach inspirowanych gwiazdami kina z pierwszej połowy XX wieku. Ujęcia przypominają klasyczne portrety studyjne, a tancerze przechodzą między geometrycznymi pozami i teatralnymi gestami. Fincher pracował już wcześniej z piosenkarką przy „Express Yourself” i „Oh Father”, dlatego oboje znali sposób realizacji dużych wizualnych pomysłów w krótkim czasie.
„Vogue” nie miało być pierwotnie wielkim singlem na miarę późniejszych rekordów. Piosenka powstała stosunkowo szybko i początkowo rozważano ją jako dodatkowy materiał. Kiedy nagranie okazało się wystarczająco mocne, zdecydowano się na osobny teledysk, który stał się jednym z symboli 1990 roku.
Voguing nie został wymyślony przez Madonnę
Charakterystyczne ruchy rąk i pozowanie wywodzą się z kultury ballroom rozwijanej w Nowym Jorku, zwłaszcza przez czarnoskóre i latynoskie społeczności LGBTQ+. Madonna poznała taneczny styl dzięki ludziom związanym z tą sceną, m.in. José Gutiérrezowi Xtravaganzie i Luisowi Camacho. Udział takich twórców był kluczowy dla choreografii teledysku.
Popularność nagrania sprawiła, że voguing trafił do międzynarodowego mainstreamu. Jednocześnie od lat trwa dyskusja o tym, czy przemysł rozrywkowy wystarczająco docenił społeczności, z których ten styl pochodził. Oba aspekty są częścią historii „Vogue”.
Wideo: Madonna – Vogue, oficjalny teledysk wyreżyserowany przez Davida Finchera.
Muzyczny klip, który stał się punktem odniesienia
Późniejsi wykonawcy wielokrotnie nawiązywali do czarno-białej estetyki, pozowania i prostych, mocno rozpoznawalnych choreografii. Single Ladies Beyoncé także korzystało ze starszych tradycji tanecznych, a scena tańca z Wednesday pokazała, jak choreografia może otrzymać nowe życie w internecie.
Madonna miała później wiele głośnych telewizyjnych momentów, jak pocałunek z Britney Spears i Christiną Aguilerą na MTV w 2003 roku czy Super Bowl 2012. Jednak „Vogue” wyróżnia się czymś innym: udało się w nim zamknąć ważną tradycję taneczną i estetykę starego kina w kilkuminutowym filmie, którego wizualny język pozostaje rozpoznawalny po dekadach.
Madonna wykonuje Music Inferno podczas Confessions Tour w Wembley Arena 1 sierpnia 2006 roku, fotografia ilustracyjna do historii teledysku Vogue. Fot. annodam, Wikimedia Commons, CC BY 2.0.
