Publiczność 92. gali Oscarów spodziewała się tradycyjnego przeglądu filmowych piosenek. Nagle na scenę wszedł Eminem i wykonał „Lose Yourself”. Było to szczególne wydarzenie: utwór wygrał Oscara już w 2003 roku, ale raper nie pojawił się wtedy na ceremonii.
Statuetka czekała od 2003 roku
„Lose Yourself” powstało do filmu „8 Mila” z 2002 roku, w którym Eminem wcielił się w młodego rapera próbującego zaistnieć w Detroit. Piosenka zdobyła Oscara za najlepszy oryginalny utwór filmowy podczas ceremonii w marcu 2003 roku. Raper nie był jednak obecny na gali, a statuetkę odebrał współautor utworu Luis Resto.
Przez kolejne lata „Lose Yourself” pozostawało jednym z najważniejszych nagrań w karierze Eminema, a jego rytmiczny wstęp natychmiast rozpoznawali słuchacze także poza środowiskiem hip-hopu.
Po co wracać do tej piosenki po 17 latach?
9 lutego 2020 roku na Oscarach pokazano montaż wykorzystania popularnych piosenek w filmach. Chwilę później Eminem rozpoczął występ na żywo. Organizatorzy ukrywali jego udział przed publicznością, aby zachować element niespodzianki. Część aktorów na widowni śpiewała razem z nim, a inni wyglądali na wyraźnie zaskoczonych.
W materiałach ABC podkreślano, że był to sposób na nadrobienie nieobecności z 2003 roku. Raper opublikował później wiadomość skierowaną do Akademii i przypomniał wcześniejszą wygraną. Nie zdobył więc nowego Oscara w 2020 roku: wykonywał nagrodzony już utwór.
Hip-hop na najbardziej filmowej scenie
Występ miał także wymiar symboliczny. Rap, który na początku kariery Eminema nie zawsze był mile widziany w tradycyjnych programach rozrywkowych, stał się częścią historii kina. Warto zestawić to z obecnością Snoopa Dogga na igrzyskach w Paryżu w 2024 roku: obaj artyści pokazali, jak hip-hop trafił na największe sceny rozrywki masowej.
Na Oscarach w innych latach występy muzyczne również bywały szeroko komentowane. Lady Gaga i Bradley Cooper zaśpiewali Shallow w 2019 roku, a Ryan Gosling kilka lat później wystąpił z I’m Just Ken. Różnica polega na tym, że Eminem przyjechał uczcić nagrodę sprzed prawie dwóch dekad.
Najmocniejszą częścią tej historii jest prosty kontrast: w 2003 roku artysty zabrakło, gdy jego nazwisko zapisano w historii Oscarów; w 2020 sam pojawił się, by przypomnieć wszystkim, dlaczego ta piosenka wciąż działa.
Eminem podczas koncertu na Lollapalooza w Chicago w sierpniu 2014 roku, zdjęcie ilustracyjne. Fot. swimfinfan, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0.
