Gdy Doda pojawiła się na Fryderykach 2024, natychmiast przyciągnęła spojrzenia. Krótkie blond włosy, efektowny kostium, występ ze Smolastym i gest z perfumami, który podzielił internautów. A to nie koniec zamieszania. Według relacji prasy podczas śpiewania sceniczny strój zaczął płatać jej figle. Na szczęście koncert trwał dalej. Zobaczcie prawdziwe zdjęcia z tamtego wieczoru.
Doda wyszła na scenę Fryderyków. Widzowie od razu zauważyli jedno
22 marca 2024 roku w Gliwicach odbyła się jubileuszowa, 30. gala rozdania Fryderyków. Wśród zaproszonych artystów znaleźli się Doda i Smolasty, którzy mieli wykonać swój przebój „Nim zajdzie słońce”. Wokalistka przyciągnęła uwagę jeszcze przed występem. Na czerwonym dywanie zaprezentowała krótkie jasne włosy z grzywką, mocno odmienne od długich fryzur, z którymi była kojarzona przez lata.
Na scenie Doda pojawiła się w odważnym, czerwono-czarnym kostiumie, częściowo przykrytym bluzą w kontrastowe pasy. Śpiewała do błyszczącego czerwonego mikrofonu. Stylizacja świetnie wpisywała się w charakter energetycznego występu, choć później miała stać się jednym z głównych tematów medialnych komentarzy.

Gest z perfumami wywołał krytykę. Internauci nie wszyscy byli zachwyceni
Jak opisał portal g.pl, przed rozpoczęciem śpiewania Doda spryskała się własnymi perfumami. Jedni mogli potraktować ten gest jako element scenicznego wizerunku, inni uznali go za zbyt nachalną promocję produktu w trakcie muzycznej gali.
W komentarzach przywoływanych przez serwis pojawiła się krytyka tego zachowania. Nie wszyscy widzowie uznali moment prezentacji perfum za odpowiedni. Co istotne, nie chodziło o żadne naruszenie regulaminu Fryderyków ani o interwencję organizatorów. Była to przede wszystkim dyskusja o tym, czy artystka przesadziła z autopromocją.
Potem kłopotliwy okazał się kostium
Jeszcze większe zainteresowanie mediów wzbudził sceniczny strój. „Super Express” opisywał po gali, że dopasowane body przesuwało się podczas ruchu i odsłaniało więcej, niż zakładała stylizacja. Występ nie został jednak przerwany, a artystka kontynuowała śpiewanie.
Na zdjęciu wyróżniającym widać kostium z charakterystycznymi czerwonymi panelami i wycięciami. Intensywne światła oraz dynamiczna choreografia dodatkowo podkreślały jego formę. Widzowie mogli oglądać Dodę w tej kreacji podczas obu wykonywanych przez nią utworów.
To właśnie taki rodzaj telewizyjnej wpadki potrafi przyćmić samą muzykę. Po zakończeniu gali dyskutowano nie tylko o piosenkach, lecz również o tym, jak wyglądała Doda i jak zachowywała się na scenie.
Smolasty, wielki przebój i zaskakujący brak nominacji
Duet wykonał „Nim zajdzie słońce”, jeden z najgłośniejszych polskich hitów 2023 roku. Doda zaśpiewała także własny utwór „Mama”. Występ był więc ważnym momentem gali niezależnie od późniejszych komentarzy o jej wyglądzie.

Co ciekawe, przed Fryderykami media zwracały uwagę, że Doda i Smolasty nie otrzymali nominacji za swój popularny duet. Sama obecność artystów w części koncertowej pokazywała jednak, jak dużą popularnością cieszył się ich utwór. Dla fanów był to jeden z najbardziej wyczekiwanych duetów wieczoru.
Doda od lat potrafi wywołać dyskusję samą stylizacją
Fryderyki 2024 nie były pierwszą sytuacją, gdy wygląd Doroty Rabczewskiej znalazł się w centrum medialnego zamieszania. Na początku jej kariery szczegółowo analizowano okładki płyt, fryzury i sceniczne kreacje. W archiwum Lansika przypominamy choćby głośne porównania okładki Dody ze zdjęciem Mariah Carey.
Od tamtej pory zmieniło się wiele: repertuar, sposób prezentowania artystki oraz jej obecność na muzycznych galach. Jedno pozostaje podobne – wystarczy kilka minut na scenie, aby na nowo rozpętała się dyskusja.
Więcej o jej muzyce, osiągnięciach i życiu przeczytasz w biografii Dody w katalogu gwiazd Lansik.pl. A jeśli interesują cię najbardziej widowiskowe stylizacje, zobacz także galerię odważnych strojów celebrytów z gal rozdania nagród.
Źródła
Źródła informacji: g.pl (23 marca 2024), „Super Express” (24 marca 2024), Party.pl (22 marca 2024). Fot. Wojciech Pędzich / Wikimedia Commons, CC BY 4.0 (creativecommons.org/licenses/by/4.0/).
