Serial o szachach brzmi jak ryzykowny pomysł na międzynarodowy przebój. A jednak w październiku 2020 roku „Gambit królowej” podbił Netflix, a Anya Taylor-Joy stała się rozpoznawalną na całym świecie Beth Harmon. Co ciekawe, sukces ekranowy zaczął wpływać na rzeczywistość: widzowie kupowali szachy i szukali porad, jak grać.
Partia, którą oglądały miliony
Serial Scotta Franka powstał na podstawie książki Waltera Tevisa z 1983 roku. Bohaterka, utalentowana dziewczyna wychowywana w domu dziecka, stopniowo zdobywa doświadczenie turniejowe, a jednocześnie zmaga się z osamotnieniem i uzależnieniem. Beth nie była autentyczną zawodniczką. Twórcy zadbali jednak o wiarygodność szachowych układów, korzystając z konsultacji m.in. Garriego Kasparowa i Bruce’a Pandolfiniego.
Netflix podał w listopadzie 2020 roku, że w ciągu pierwszych 28 dni po premierze serial wybrały 62 miliony gospodarstw domowych. To ówczesna miara zainteresowania stosowana przez serwis, a nie liczba osób, które obejrzały każdy odcinek. Produkcja trafiła do Top 10 w 92 krajach.
Szachownice nagle stały się modne
Według komunikatu Netflixa liczba zapytań o zestawy szachowe w eBay wzrosła o 250 procent, a Goliath Games odnotował wzrost sprzedaży o 170 procent. Z kolei Chess.com informował o pięciokrotnym wzroście nowych rejestracji. Nie każdą sprzedaż można przypisać serialowi, ale skala zainteresowania była niezwykła.
Ważna była też stylizacja bohaterki: stroje inspirowane wzorem szachownicy i zmieniające się razem z jej pozycją. Kostium bywa nie mniej ważny od dialogów. Przypomina o tym słynny strój Zendayi z promocji Diuny albo sesja Harry’ego Stylesa dla Vogue, choć w „Gambicie” ubrania opowiadają o fikcyjnej postaci.
Największym osiągnięciem serialu nie była więc tylko statystyka oglądalności. Przypomniał, że intensywne emocje można zbudować wokół ciszy, zegara szachowego i jednego nieprzemyślanego ruchu. Takie zainteresowanie wywołane ekranową historią kojarzy się też z popularnością tańca Jenny Ortegi z Wednesday, która przeniosła serialowe gesty do codziennej kultury internetu.
Anya Taylor-Joy na Comic-Con w San Diego w 2018 roku, nie na planie serialu. Fot. Gage Skidmore, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0.
