W lutym 2008 roku Pudelek przypomniał, że Piotr Rubik nie tylko komponował i dyrygował, ale również sam śpiewał. Tekst nawiązywał do wcześniejszego materiału Lansik.pl o jego solowych występach i przedstawiał anglojęzyczne „Please Don’t Go” jako niewydany utwór, który miał zostać odrzucony przez wytwórnię. Dziś można łatwo sprawdzić, że ten element historii był nieprecyzyjny.
„Please Don’t Go” naprawdę zostało oficjalnie wydane
Utwór figuruje na albumie „Rubikon” Piotra Rubika. W katalogu AllMusic jest wymieniony jako jedna z kompozycji na wydaniu Sony BMG z 2006 roku. Piosenka znajduje się również w zestawieniach soundtracku filmu „Ja wam pokażę”.
Nie była więc zapomnianym demem, które nigdy nie trafiło do oficjalnego obiegu.
Rubik sam wykonywał partię wokalną
Najciekawszy dla ówczesnych portali był fakt, że w „Please Don’t Go” kompozytor występował także jako wokalista. Rubik był kojarzony przede wszystkim z fortepianem, dyrygowaniem oraz dużymi widowiskami oratoryjnymi, więc jego własny śpiew łatwo stawał się pretekstem do żartobliwych tekstów.
Recenzja „Rubikonu” w Onecie również bezpośrednio omawiała śpiewany przez niego utwór, choć ocena recenzenta była bardzo krytyczna.
Stary Lansik pisał, że Rubik chce śpiewać na koncertach
Pudelek w lutym 2008 roku odsyłał bezpośrednio do artykułu Lansik.pl zatytułowanego „Rubik będzie śpiewał”. Z kontekstu wynika, że serwis opisywał wtedy coraz częstsze własne partie wokalne kompozytora podczas koncertów.
To nie był więc całkowicie nowy pomysł w jego karierze. Oficjalnie wydane „Please Don’t Go” pokazuje, że próbował własnego wokalu już wcześniej.
Dlaczego po latach warto poprawić tę historię?
Stare portale plotkarskie często bazowały na plikach krążących po serwisach takich jak Wrzuta czy YouTube. Informacja o tym, że nagranie jest „niewydane”, mogła więc być powtarzana bez sprawdzenia dyskografii.
Dziś katalogi muzyczne pozwalają szybko ustalić, że utwór został oficjalnie opublikowany. To dobry przykład, dlaczego odtwarzając dawne materiały Lansika nie wystarczy przepisać starego nagłówka – trzeba ponownie zweryfikować jego podstawy.
„Rubikon” był przekrojem wcześniejszej twórczości Rubika
Album zawierał kompozycje związane z filmem, telewizją i wcześniejszymi projektami artysty. Obok znanych wykonawców pojawiał się na nim również sam Rubik. W katalogach płytowych „Please Don’t Go” figuruje jako pełnoprawny utwór, a nie ciekawostka odnaleziona po latach.
Źródła
Obecność „Please Don’t Go” na albumie „Rubikon” potwierdza AllMusic. Utwór omawia także archiwalna recenzja albumu w Onecie. Zachowany materiał Pudelka z lutego 2008 roku bezpośrednio odsyłał natomiast do dawnego artykułu Lansik.pl „Rubik będzie śpiewał”.
Zdjęcie główne: Sławek, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 2.0.
