Lansik.pl - gwiazdy, popkultura i internet

Maryla Rodowicz – Źródło Jan

• Redakcja Lansik.pl

Spotkałam cię kiedyś przy Źródle Jan
Wiedziałam – ten pan, to ten pan
I staliśmy weseli, źródlani
I nagle szepnąłeś: „Tęskniłem do pani”
A potem czas pognał, popędził w tan
I zniknął nam Lądek i Źródło Jan

Pojedźmy, kochanie, do Lądku
Zacznijmy od początku
Nim słońce się stoczy do złotych gór
W kolorach zachodu jak w wieńcu z piór
Staniemy zdumieni na vis-à-vis
Znów ty i ja, znów ja i ty

Ja nie wiem już sama, w co ze mną grasz
I lustra unikam, ta twarz, co ta twarz
A byliśmy tacy weseli bez przerwy
Gdy Lądek nam tulił i dusze, i nerwy
Nim czas tak pogonił, popędził w tan
I zabrał nam Lądek i Źródło Jan

Pojedźmy, kochanie, do Lądku
Zacznijmy od początku
Nim słońce się stoczy do złotych gór
W kolorach zachodu jak w wieńcu z piór
Staniemy zdumieni na vis-à-vis
Znów ty i ja, znów ja i ty

Pojedźmy, kochanie, do Lądku
Zacznijmy od początku
Gdy słońce powróci zza złotych gór
A ptaki się złączą w poranny chór
Obudzisz się przy mnie, o miły mój
Znów ty i ja, i Lądek-Zdrój

Znów ty i ja, i Lądek-Zdrój

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Your password reset link appears to be invalid or expired.

Zaloguj się

Privacy Policy