Och, Panie, może kupisz mercedesa mi?
Kumpela jeździ porsche, nie mogę gorsza być.
Haruję całe życie, nie wspiera mnie nikt,
Więc – Panie – może kupisz mercedesa mi?
Och, Panie, może kupisz mi nowe TV?
Niech fart z audiotele trafi do mych drzwi.
Poczekam na przesyłkę cierpliwie jak nikt,
Więc – Panie – może kupisz mi nowe TV?
Och, Panie, czy weźmiesz mnie do miasta dziś?
Wierzę w Ciebie, Panie, że nie dasz w dołku tkwić.
Pokaż, że mnie kochasz, kolejkę postaw mi,
Więc – Panie – może weźmiesz mnie do miasta dziś?
Och, Panie, najważniejsze – to przyjaciół mieć,
Bez nich wszystko na nic – nic nie ucieszy mnie,
Niech tylko będą przy mnie, o to proszę Cię,
Więc – Panie – pozwól zawsze mi przyjaciół mieć…