Lansik.pl - gwiazdy, popkultura i internet

Maryla Rodowicz – Czas upływa, lat przybywa

• Redakcja Lansik.pl

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.
Ale nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce śpiewać choć
czas umyka i nie wnika,
łże psychika.
Nie u wszystkich taka mocna,
jak u byka.
Odliczając dni, brzydko klniesz,
lat przybywa i pytań też.
Jaka będzie dalsza wersja życiorysu,
i czy będzie ów życiorys wart opisu.
Każdy wrak czuje brak,
głowa, jak pusty bak,
z panienkami też już nie tak.

Komuś broda nie chce rosnąć,
jak należy.
Tak to bywa, gdy się zbyt
wysoko mierzy.
Ale nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce śpiewać choć,
z perspektywy bardziej śmieszy,
a mniej boli.
Czas używa raczej cukru, niźli soli.
Niby nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce wierzyć w to,
że najlepsze jeszcze będzie,
że przed Tobą, że nie minie i
nie przejdzie mimo, obok.
Znowu masz nowy frak.
Głowa, jak pełny bak,
i panienka znów mówi tak.

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.
Każdy wrak czuje brak,
głowa, jak pusty bak,
z panienkami też już nie tak.

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.

Czas upływa, lat przybywa…

Maryla Rodowicz – Czas upływa, lat przybywa

• Redakcja Lansik.pl

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.
Ale nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce śpiewać choć
czas umyka i nie wnika,
łże psychika.
Nie u wszystkich taka mocna,
jak u byka.
Odliczając dni, brzydko klniesz,
lat przybywa i pytań też.
Jaka będzie dalsza wersja życiorysu,
i czy będzie ów życiorys wart opisu.
Każdy wrak czuje brak,
głowa, jak pusty bak,
z panienkami też już nie tak.

Komuś broda nie chce rosnąć,
jak należy.
Tak to bywa, gdy się zbyt
wysoko mierzy.
Ale nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce śpiewać choć,
z perspektywy bardziej śmieszy,
a mniej boli.
Czas używa raczej cukru, niźli soli.
Niby nie jest źle, póki co,
bo się jeszcze chce wierzyć w to,
że najlepsze jeszcze będzie,
że przed Tobą, że nie minie i
nie przejdzie mimo, obok.
Znowu masz nowy frak.
Głowa, jak pełny bak,
i panienka znów mówi tak.

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.
Każdy wrak czuje brak,
głowa, jak pusty bak,
z panienkami też już nie tak.

Czas upływa, lat przybywa,
bądźmy szczerzy.
Już nie spojrzy na mnie
junior, ni harcerzyk.

Czas upływa, lat przybywa…

 

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Your password reset link appears to be invalid or expired.

Zaloguj się

Privacy Policy