Internauci zaczęli rozpoznawać linie lotnicze. Wystarczył jeden szczegół
Kiedy zdjęcia zaczęły być masowo udostępniane, użytkownicy forów lotniczych zabrali się za analizowanie każdego szczegółu. Kolor apaszki, krój marynarki, charakterystyczna czapka, przypinka, fragment logo czy wzór siedzeń w kabinie stały się wskazówkami. W komentarzach pojawiały się nazwy kolejnych przewoźników, choć większość tych rozpoznań nie została oficjalnie potwierdzona. Internetowi detektywi byli jednak przekonani, że potrafią ustalić miejsce pracy kobiet na podstawie jednego kadru.
Dla osoby niezwiązanej z lotnictwem dwa mundury mogą wyglądać niemal identycznie. Pracownicy branży zauważają jednak różnice od razu. Każda linia ma własne zasady dotyczące makijażu, fryzury, długości spódnicy, koloru rajstop i sposobu wiązania apaszki. To, co miało być elementem eleganckiego wizerunku firmy, w tej sytuacji mogło ułatwić identyfikację osób widocznych na prywatnych fotografiach.
Najwięcej dyskusji wzbudzały zestawienia zdjęć w mundurze i po pracy. Niektórzy internauci twierdzili, że fotografie zostały połączone specjalnie po to, by pokazać jak największy kontrast. Inni podejrzewali, że kolaże powstały bez wiedzy kobiet i dopiero później trafiły na popularne strony. Bez dostępu do oryginalnych publikacji nie da się rozstrzygnąć, która wersja jest prawdziwa.
W sieci pojawiły się także komentarze sugerujące, że pracodawcy mogli otrzymać linki do galerii. To w takich okolicznościach miały rozpocząć się pierwsze wewnętrzne sprawdzenia. Czy zdjęcia zostały wykonane podczas pracy? Czy pokazują części samolotu niedostępne dla pasażerów? Czy mundur i logo firmy wykorzystano w sposób, który mógł zaszkodzić reputacji przewoźnika? Każde z tych pytań mogło mieć znaczenie.
Na kolejnej stronie zaczyna się najbardziej kontrowersyjny wątek. To właśnie tam pojawiają się fotografie, które według części komentujących miały przekroczyć granicę między prywatnym selfie a naruszeniem służbowych zasad.
Kliknij „następna strona”, aby zobaczyć dalszą część galerii i kolejny rozdział tej historii.