in

Do sieci wyciekły prywatne zdjęcia stewardess! Robią furorę w Internecie! [38 ZDJĘĆ]

Wyglądały jak prywatne selfie, ale internauci zauważyli coś podejrzanego

Niektóre fotografie są zbyt starannie skadrowane, aby wyglądały na przypadkowe ujęcia wykonane w pośpiechu. Odpowiednie światło, przemyślana poza i idealnie widoczny mundur przypominają raczej miniaturową sesję wizerunkową. To skłoniło część internautów do przypuszczeń, że przynajmniej niektóre zdjęcia zostały opublikowane celowo, a określenie ich jako wycieku pojawiło się dopiero później, gdy materiały zaczęły krążyć na innych stronach.

stewardessa po godzinach

W internecie bardzo często miesza się fotografie z wielu źródeł. Publiczny profil modelki, prywatne konto pracownicy, zdjęcie reklamowe oraz przypadkowe selfie mogą trafić do jednej galerii i zostać opisane wspólną historią. Odbiorca nie ma możliwości sprawdzenia pochodzenia każdego kadru, dlatego przyjmuje narrację podaną w tytule. W ten sposób luźny zbiór zdjęć zamienia się w rzekomy pakiet danych pochodzący z jednego włamania.

Dwie stewardessy na prywatnych zdjęciach, jedna w uniformie, druga w eleganckim stroju.

To nie oznacza, że wyciek jest niemożliwy. Wystarczy przejęcie hasła, dostęp do kopii telefonu albo osoba z zamkniętej grupy, która zapisze fotografie. Problemem jest brak informacji pozwalających rozdzielić materiały rzeczywiście prywatne od tych, które od początku były publiczne. Sensacyjne portale rzadko dokonują takiego rozróżnienia, ponieważ osłabiałoby ono atrakcyjność historii.

Trzy kobiety w różnych stylizacjach, jedna w uniformie, dwie w modnych strojach.

Plotki o zwolnieniach mogły powstać w podobny sposób. Informacja dotycząca jednej zupełnie innej sprawy zostaje dołączona do galerii, a po kilku kolejnych publikacjach zaczyna wyglądać jak potwierdzony element tej samej afery. W rzeczywistości nie ma podstaw, aby przypisywać konkretne konsekwencje zawodowe kobietom widocznym na tych fotografiach.

Przejdź na następną stronę. Tam pojawiają się zdjęcia grupowe, które miały ułatwić identyfikację całej załogi i wywołać jeszcze większe zamieszanie.

Kliknij „następna strona”, aby zobaczyć dalszą część galerii i kolejny rozdział tej historii.