in

Weronika Rosati żąda 22 tysięcy złotych alimentów?!

Aktorka ujawniła jaka jest prawda!

źródło: instagram @weronikarosati

Skomplikowane życie uczuciowe Weroniki Rosati to gotowy scenariusz na film. Niestety, kiedy wydawało się już, że aktorka znalazła właściwego partnera, idealny obraz ich związku runął jak domek z kart, a wielka miłość, której owocem jest córeczka Elizabeth, znajdzie swój koniec w sądzie.

Weronika Rosati związana była m.in. z Mariuszem Maxem Kolonko, Andrzejem Żuławskim czy Piotrem Adamczykiem. Żaden z tych związków nie przetrwał. Kiedy więc Rosati zaszła w ciążę ze znanym ortopedą, Robertem Śmigielskim, wydawało się, że w końcu znalazła mężczyznę, z którym mogła założyć szczęśliwą rodzinę. Parę często można spotkać było na ulicach Warszawy, a sama Weronika wyglądała na bardzo zakochaną. Dużym zaskoczeniem okazało się więc rozstanie pary oraz kolejne wywiady aktorki, w których oskarżyła byłego partnera i ojca swojej córeczki o przemoc psychiczną i fizyczną.

Na początku roku Weronika ujawniła w wywiadzie dla Gali, że była przekonana, że Śmigielski posiadał czwórkę dzieci z trzema kobietami. Okazało się jednak, że lekarz jest ojcem ośmiorga dzieci, o czym Weronika miała nie wiedzieć. W kolejnym wywiadzie aktorka ujawniła, że jej były partner miał ją poniżać, odcinać jej dostęp do pieniędzy, bić i zabraniać jej pracować.

W dyskusję szybko włączyło się wiele osób postronnych. W słowa Rosati nie uwierzyły m.in. Ilona Łepkowska, Joanna Sarapata czy Krystyna Demska-Olbrychska, które publicznie skrytykowały aktorkę. W jej obronie stanęły m.in. Agnieszka Holland, Ewa Chodakowska czy Agata Młynarska. Słowa wsparcia popłynęły również od Edyty Górniak, Joanny Kulig czy Natalii Siwiec. Jedną z ostatnich wiadomości, jakie przedostały się do mediów była ta, że Rosati pozwała ojca swojej córki o alimenty na kwotę 22 tysięcy złotych miesięcznie. Aktorka zdecydowała się zdmentować te plotki publikując oświadczenie na instagramie:

Pozwólcie, ze Wam opowiem jak jest naprawdę. Oczywiście nie ma żadnego żądania z mojej strony alimentów w kosmicznej kwocie 22 tysięcy! Na razie zostałam zepchnięta do roli matki proszącej, której ojciec dziecka narzucił kwotę alimentów, których… tak, zgadliście, nie płaci! Co miesiąc muszę błagać o pieniądze na podstawowe potrzeby Eli. A Eli i tak jest na moim utrzymaniu. Czy kolejnym etapem będzie „zapomnienie” o Eli, tak jak w tym wywiadzie „zapomniał” o trójce swoich dzieci (w momencie, gdy go udzielał miał ich siedmioro, w wywiadzie jest ich tylko czworo)? Na razie zapomniał o tym, że od pół roku staram się o porozumienie wychowawcze, podczas gdy on… udając dobre chęci wobec wszystkich zakłada sprawę w sądzie. Dość milczenia, to też jest przemoc! Lekarz nie jest Bogiem! #metoo

View this post on Instagram

pozwólcie, ze Wam opowiem jak jest naprawdę: oczywiście nie ma żadnego żądania z mojej strony alimentów w kosmicznej kwocie 22 tys.! Na razie zostałam zepchnięta do roli matki proszącej, której ojciec Dziecka narzucił kwotę alimentów, których….. tak, zgadliście, nie płaci! Co miesiąc muszę sie prosic o pieniądze na podstawowe potrzeby Eli. A Eli i tak jest na moim utrzymaniu 😊 Czy kolejnym etapem będzie „zapomnienie” o Eli tak jak w tym wywiadzie „zapomniał” o trójce swoich dzieci (w momencie, gdy go udzielał miał ich siedmioro, w wywiadzie jest ich tylko czworo)? Na razie zapomniał o tym, że od pół roku staram się o porozumienie wychowawcze, podczas gdy on….. udając dobre chęci wobec wszystkich zakłada sprawę w sądzie 😊 dość milczenia, to też jest przemoc! Lekarz nie jest Bogiem! #metoo @metoomvmt #lekarzniejestbogiem ps. jest to tresc wywiadu Roberta Śmigielskiego z 2013 roku http://www.medexpress.pl/ludzie/lekarz-nie-jest-bogiem/12930/

A post shared by Weronika Rosati (@weronikarosati) on

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading…

0

Comments

0 comments

Rafalala usłyszała zarzut rozboju!

Julia Wieniawa ponownie w związku!